Important Announcement
PubHTML5 Scheduled Server Maintenance on (GMT) Sunday, June 26th, 2:00 am - 8:00 am.
PubHTML5 site will be inoperative during the times indicated!

Home Explore Partnerstwo. 3 sposoby na sukces. Prywatnie i zawodowo

Partnerstwo. 3 sposoby na sukces. Prywatnie i zawodowo

Published by Partneria Online, 2023-08-19 10:39:02

Description: Partnerstwo. 3 sposoby na sukces. Prywatnie i zawodowo

Search

Read the Text Version

2

,, Jesteś zakochany wtedy, gdy szczęście, bezpieczeństwo i rozwój tej drugiej osoby staje się dla Ciebie tak samo ważne jak twoje “ Jeżeli chcesz iść przez życie wspólnie a nie obok siebie ta książka jest dla Ciebie. Kasia i Łukasz Partneria.online 3

PARTNERSTWO. 3 sposoby na sukces w życiu. Autorzy: Katarzyna Jaworska Łukasz Stawski Korekta i redakcja: Katarzyna Jaworska Skład: Łukasz Stawski Okładka: Katarzyna Jaworska Łukasz Stawski Druk: Totem.com.pl Wydawnictwo: Partneria.online Rok wydania: 2021 ISBN: 978-83-960116-1-9 4

Podziękowania: To dla Nas szczególna chwila. Jeśli czytasz tę książkę, chcemy byś wiedział, że nasza droga do miejsca, w którym jesteśmy, była kręta i wyboista. Mnóstwo potu i łez wylaliśmy, by tutaj dotrzeć. Teraz jednak wiemy, że dzięki temu nasza relacja jest w stanie przetrwać każdy sztorm. Z tego miejsca chcielibyśmy podziękować kilku osobom, od których dostaliśmy wsparcie i lekcje. Pokazaliście nam, że warto zawalczyć o siebie i iść w kierunku marzeń. Dziękujemy : Naszym kochanym rodzicom - za to, że jesteśmy. Za to, że pokazaliście nam, że najlepiej uczyć się na błędach. To ukształtowało nas i nasz charakter. Życie to nie bajka, wiele razy mówiliście….i chociaż dziś jesteśmy dorosłymi ludźmi, to często wspominamy nasze dzieciństwo. Daliście nam wszystko, co było nam 5

w tamtym czasie potrzebne. Nawet te złe momenty i sytuacje, o których nie rozmawialiśmy były dobre. I nawet, kiedy nie lubiliśmy tego, co do nas mówicie to wiemy, że to było dla naszego dobra. Dziś czujemy wdzięczność i dziękujemy, że pozwoliliście wybrać nam naszą własną drogę. Dziękujemy za wsparcie, miłość i za to, że jesteście. Dominika Jaworska - córeczko Tobie dziękuję szczególnie. Przede wszystkim za Twoją obecność każdego dnia. Za to, że znosiłaś moje gorsze dni i wytrzymywałaś moje ataki płaczu. Dziękuję, że akceptowałaś moje decyzje, chociaż wiem, że wielokrotnie były dla Ciebie niezrozumiałe. Dziękuję, że zawsze we mnie wierzyłaś. Dziękuję za wspólne wycieczki, za wspólne oglądanie filmów, na których ryczałyśmy jak bobry. Dziękuję, że mogę się od Ciebie uczyć i przekazywać wartości, które są dla mnie ważne. Dziękuję, że jesteśmy jak przyjaciółki, dziękuję za zaufanie i miłość. Kocham Cię - mama. 6

Jolanta Sowińska - Broczek vel ,, Sówka” - “Wszystko, co przychodzi do mnie, czego doświadczam jest doskonałe, przychodzi do mnie po coś - żeby mnie czegoś nauczyć, ostrzec, przekazać” Ty jesteś Naszym drogowskazem. Latarnią, która rozświetla nam drogę. Dziękujemy, że pokazałaś nam, czym jest rozwój osobisty. Pozwoliłaś, byśmy odkryli potencjał, w który wcześniej nie wierzyliśmy. Dziękujemy za każdą rozmowę, uśmiech i łzy. Za szczerość - nawet gdy bolało. Dziękujemy za każde spotkanie, za każde przebyte kilometry. Dałaś nam o wiele więcej, niż myślisz. Bo oprócz narzędzi, dzięki którym stajemy się lepszą wersją siebie każdego dnia, dałaś nam swoją przyjaźń. A to nieoceniona wartość. Dziękujemy za milion zadawanych pytań. Bo przecież - “ Jakość życia zależy od jakości zadawanych pytań “ Dziękujemy za wiarę, wierzyłaś w nas bardziej niż my sami. Dziękujemy, że JESTEŚ! 7

Tomasz Damian - “ Rób to co kochasz i kochaj to, co robisz” - te słowa są dla nas równie ważne, jak i dla Ciebie. Dziękujemy Ci za nie, za Twoją prawdziwość, za historię, która wywołuje u nas gęsią skórkę. Za to, że jesteś najlepszym nauczycielem zawodowo i prywatnie. Za to, że potrafisz docenić nawet najmniejszy sukces. Twoje rady zawsze bierzemy głęboko do serca. Dzięki Tobie wiele się nauczyliśmy, a spotkania z Tobą to wielka przyjemność. Dziękujemy za to, że jesteś “ojcem chrzestnym “ naszego FanPage i że zawsze możemy na Ciebie liczyć. Judyta Szlanga - zawsze powtarzasz - “ Bądź sobą, oryginał jest zawsze więcej wart niż kopia”. Jesteś dla nas inspiracją, tyle pięknych słów przychodzi nam na myśl….Jesteś naszym Aniołem od samego początku. Dziękujemy, że kiedyś pojawiłaś się w naszym życiu i że w nim zostałaś. Jesteś wyjątkowa, prawdziwa przyjaciółka. Dziękujemy za wsparcie, które nam dajesz każdego dnia. Za to, że mimo odległości pamiętasz o nas i wysyłasz dobrą energię. Dziękujemy za “rozmowy nocą”, za łzy i 8

wiarę…..wiarę, że nasze życie może być piękne. Jesteśmy wdzięczni, że dzięki Tobie nasze drogi się połączyły i dziś możemy budować wspaniałą relację. Zawsze pamiętaj : JESTEŚ DLA NAS WAŻNA ! Jagoda Biały - “ To na czym się skupiasz - rośnie”, maleńka nasza “córeczka”. Twoje słowa zawsze dodają otuchy. Masz w naszych sercach wyjątkowe miejsce, bo jesteś wyjątkowa. Dziękujemy, że zawsze znajdziesz dla nas czas, że dajesz nam wsparcie. Jesteś mistrzem w robieniu zdjęć i za to również dziękujemy. Ale przede wszystkim dziękujemy Ci za Twoją obecność. Inspirujesz nas każdego dnia. Dajesz siłę i mnóstwo radości. Pokazujesz, jak można każdego dnia wygrywać z przeciwnościami losu. Mała - wielka wojowniczka. Team RR - dziękujemy Wam, że jesteście tak wspaniałą społecznością. Dziękujemy, że wspieracie nas w dobrych i złych chwilach, że możemy wspólnie z Wami rozwijać się i spełniać marzenia. Dziękujemy Tomasz Damian za 9

zainicjowanie tego zespołu i że prowadzisz go z pasją i zaangażowaniem. Gdyby nie wy nie bylibyśmy w tym miejscu i możliwe że nie poznalibyśmy się. Tworzymy społeczność online lecz przyjaźnie które się tutaj stworzyły nie są wirtualne. Są prawdziwe i szczere. Tworzycie miejsce w którym każdy może być sobą, nie oceniacie, a wspieracie. Życzymy wszystkim znalezienia takiego grona ludzi jak WY. Dziękujemy sobie - szczególnie. Gdyby nie to, że doświadczyliśmy tak wiele, nie byłoby naszego związku i tej oto książki. Decyzja, jaką podjęliśmy wymagała wiele odwagi i pewności, że chcemy w życiu zmian. Wymagało to nie tylko przeprowadzki w nowe miejsce, zmiany pracy, akceptacji swoich dobrych i tych gorszych stron...bo przecież każdy je ma - ale przede wszystkim wiary, że damy radę zbudować coś pięknego i niepowtarzalnego na zasobach, które w sobie mamy. Bo przecież wszystko jest w nas. 10

Dziękujemy również Tobie - Drogi Czytelniku. Bo zdecydowaliśmy się, by nasze doświadczenie przelać na papier, właśnie dla Ciebie. Nie mamy pojęcia, jakie masz w swoim życiu wyzwania ale głęboko wierzymy, że zainspirujemy Cię chociaż jednym tematem. “ Jedyną stałą w życiu jest zmiana” ...więc czas na zmiany. Życzymy wielu refleksji i dobrej lektury. 11

12

Każdy z Nas jest inny. Każdy ma swoje historie, swoje przeżycia, swoje sukcesy i swoje demony. Jesteśmy jednak stworzeni do życia w związku, dążymy do tego by nie czuć samotności by mieć koło siebie drugą osobę, tą ukochaną, tą jedyną. Czym dla nas jest partnerstwo ? Wspólnym życiem, dzieleniem się każdą chwilą i tą dobrą i tą złą. Wspólnym wyznaczaniem celów i spełnianiem marzeń. Wspólnym rozwojem oraz wspólnym biznesem. Łączymy wszystkie aspekty naszego życia, by móc przeżywać je razem a nie każdy z osobna. Dążymy do harmonii w życiu codziennym jak i biznesowym. 13

Chcemy Ci pokazać dwa zupełnie różne punkty widzenia i dwie zupełnie różne historie, które połączyły się i teraz idą przez świat ramię w ramię. Przedstawimy Ci 3 najważniejsze według nas aspekty, które pomagają nam każdego dnia. Opiszemy je z dwóch stron. Jak widzi to: Kasia - aktywna mama 3 dzieci... To moja największa rola w życiu ...bycie mamą. I długo żyłam w przekonaniu, że po to właśnie się urodziłam. Po to, by wychowywać dzieci i zajmować się domem. Przez wiele lat nikt mnie z tych myśli nie wyprowadził. Zawsze słyszałam...rodzina jest najważniejsza, chyba jednak nie do końca wiedziałam na czym to wszystko polega. Mój schemat rodziny był prosty: mężczyzna zarabia pieniądze, kobieta wychowuje dzieci, pracuje, gotuje i podejmuje 14

decyzje. W takim domu się wychowałam, jednak mój wymarzony model rodziny był zupełnie inny. Zawsze marzyłam o rodzinie szczęśliwej, wspierającej, pełnej miłości. Niestety im bardziej marzyłam, tym bardziej przestawałam wierzyć, że to nastąpi. Każdy kolejny związek był pułapką...wiecie jak to jest....chwilowe uniesienie, bo ktoś przez chwilę był dla mnie dobry. Właśnie przez chwilę .... Ehhhh....koniec tego marudzenia ! Dziś wiem, że te wszystkie złe momenty były bardzo potrzebne w moim życiu. Bo gdyby nie one, na pewno nie byłabym w miejscu, w którym jestem teraz. Pewnie często zadajesz sobie pytanie \" dlaczego ? \". Wyobraź sobie sytuację, w której jest naprawdę kiepsko ale Ty zabierasz z niej tylko to, co najlepsze i szukasz rozwiązania. Jak myślisz ? Co się wtedy dzieje ? Uwierz, że z każdej sytuacji można wyciągnąć ogromna lekcje, która będzie zasobem na przyszłość. Ja zaczęłam szukać. Najpierw były to książki, szkolenia, środowisko. Moje życie zaczęło się zmieniać. 15

Chociaż wcześniej musiałam podjąć szereg decyzji, które na tamten moment były dla mnie trudne. No ale kto nie ryzykuje.... Zaryzykowałam ,,Co by się nie działo, wytrwaj.” Łukasz - wiecznie szukający swojego miejsca na świecie i w życiu. Całe życie wiedziałem, że chcę czegoś więcej. Marzyłem o związku innym niż poprzednie, o zrozumieniu, o wsparciu, o przyjaźni i o rodzinie. Często słyszałem, że mam szczęście, przecież mieszkam w Paryżu, dobrze zarabiam i na wszystko mnie stać- lecz czy tak naprawdę było ? Jednak czułem pustkę.. pustkę którą mogła wypełnić druga osoba właśnie ta, z którą teraz piszę tę książkę razem ze mną. Przez lata żyłem tak jak żyje większość z Nas. Od poniedziałku do poniedziałku, od wypłaty do wypłaty, od imprezy do imprezy. Młodość ma swoje prawa i powinna się wyszaleć, to na 16

pewno mnie nie ominęło. Jednak przez taki a nie inny tryb życia ciężko było mi osiągnąć coś więcej. Błądziłem i szukałem swojego miejsca na tym świecie. Często jest tak, że dopiero jakiś wypadek lub wydarzenie bardzo bolesne pozwala nam otworzyć oczy. I tak było w moim przypadku. W momencie jak zostałem uziemiony w łóżku na 3 miesiące z powodu wypadku, zacząłem zastanawiać się nad tym, jak żyję i czy tak chcę żyć dalej. Jednak od myśli do czynów jest daleka droga, która u mnie trwała jeszcze ponad rok. W tym czasie poznałem wiele osób które miały naprawdę “mocne historie życia “, naprowadziły mnie na rozwój osobisty i pracę online. Pokazali, że mimo słabego wykształcenia mam w sobie wiele zasobów, które wypracowałem przez lata emigracji i swojego życia. Pomogli mi uwierzyć, że to o czym marzę jest realne i że mogę to osiągnąć. Tak rozpoczęły się zmiany w moim życiu, które doprowadziły mnie do miejsca, w którym jestem teraz. Mimo, iż wcześniejsze lata nie były zbyt kolorowe jestem wdzięczny, że życie potoczyło się tak, a nie 17

inaczej. Jedna inna decyzja.. a nie byłbym w Tym miejscu i nie pisałbym tej książki. ,, Nic nie tworzy przyszłości, tak jak Wspólne marzenia” Ok. Dość już naszej historii. Przejdźmy do tego, co jest najważniejsze. Jak według nas można osiągnąć sukces w życiu prywatnym i w biznesie? Na myśl przychodzi nam wiele aspektów, o których można by pisać, jednak skupimy się na początku na 3 najważniejszych dla Nas . Są to : ● Rozmowa-wsparcie ● Zaufanie ● Wspólne marzenia, pasje 18

Nie będziemy tu rozpisywać się o miłości i jak ją znaleźć, to dla każdego indywidualna sprawa. Chcemy Wam pokazać jak 3 proste aspekty mogą zmienić wasz związek, a co za tym idzie wasze życie. Zaczynajmy. „ Prawdziwa Miłość to rozmowa, która trwa całe Życie.” 19

Rozmowa Niby obecna w naszym życiu, lecz czy jest wartościowa. Na czym się skupiamy, jakie tematy poruszamy, co mówimy a co wolimy przemilczeć sądząc, że tak będzie lepiej? Często sądzimy, że rozmawiamy na każdy temat, przecież pytam się jak minął dzień, co się dziś wydarzyło, co myślisz o tym.., jakie masz zdanie.., itp. Lecz czy rozmawiamy o swoich uczuciach, o emocjach które towarzyszą nam każdego dnia ? Czy mówisz o tym, co siedzi z tyłu twojej głowy ? O tym co mówisz do siebie, jak jesteś w samotności ? O lękach, które towarzyszą nam w różnych sytuacjach ? Często omijamy tematy, które są dla nas niewygodne lub mogą urazić drugą stronę. Nie jest łatwo mówić na głos o tym, czego się obawiamy, o wyzwaniach, jakie mamy każdego dnia. Lecz nie chodzi o to by było łatwo i 20

przyjemnie, a o to by było skutecznie. Wcześniej byliśmy w związkach, w których czegoś brakowało. Czuliśmy się niby dobrze z drugą osobą przecież kochaliśmy ją…lecz w głębi głowy cały czas krążyła myśl : Czegoś mi brakuje, tylko czego ? Nie chodziło tu akurat o pieniądze i inne dobra. Chodziło o coś w związku. O ten kontakt z drugą osobą. W momencie jak oboje trafiliśmy na ścieżkę rozwoju osobistego zrozumieliśmy jak wielką siłę ma rozmowa. Zwykła, szczera rozmowa. Już na samym początku naszej wspólnej drogi stwierdziliśmy, że rozmowa jest bardzo ważna i chcemy rozmawiać dosłownie o wszystkim. O tym co było, o tym co jest i o tym co będzie. Jednak w rzeczywistości okazało się to trudniejsze niż myśleliśmy. W głębi serca baliśmy się zranić drugą osobę, baliśmy się oceny z jej strony. Mieliśmy też dużo nie przepracowanych rzeczy z poprzednich związków. Strach przed powtórzeniem błędów lub schematów, które były 21

kiedyś. Jednak żyjemy tu i teraz a nie kiedyś. Zaczęliśmy szukać rozwiązania tej sytuacji i tak spisaliśmy KONTRAKT. Może to brzmieć dziwnie. Lecz tak spisaliśmy kontrakt tego, jak będą wyglądały nasze rozmowy. Pozwoliło to nam spisać rzeczy, których się obawiamy jak np: emocje drugiej osoby, ocena, szczerość itp. Uzgodniliśmy również, jak chcemy by taka rozmowa wyglądała. W jakich warunkach ma się odbywać, kiedy, o czym możemy rozmawiać oraz czego oczekujemy od drugiej strony. Każda nawet najmniejsza rzecz miała w tym przypadku ogromne znaczenie. Rzeczy niby błahe, lecz zastanów się czy występują na co dzień w twoim życiu? Tak spisaliśmy wszystko tworząc umowę między nami, która dawała nam dodatkowy komfort. Przecież druga strona zgodziła się, by mówić o uczuciach, lękach, emocjach czy wyzwaniach, a w zamian obiecała wysłuchać, nie oceniać, nie 22

rozmawiać o tym w emocjach. Chcieliśmy dzielić się ze sobą każdą chwilą, każdym pomysłem, każdym wyzwaniem. Staliśmy się przyjaciółmi na dobre i na złe. Przyjaciele są bardzo potrzebni, ale mieć przyjaciela w najbliższej osobie to wartość nieoceniona. Teraz rozmawiamy o wszystkim i bardzo często - i nie tylko wtedy, gdy jest źle. Dobre sytuacje i małe sukcesy też wymagają rozmowy. Nasz kontrakt leży w szufladzie, gdyż już nauczyliśmy się tego, że z każdą rzeczą możemy przyjść do siebie i pogadać jak przyjaciele, jak partnerzy. Jak to wygląda w rzeczywistości ? Za chwilę opowiemy ci jak my to postrzegamy, a w międzyczasie mamy do Ciebie prośbę. Zastanów się czy taki kontrakt mógłby pomóc w twoim związku ? Co sądzisz o spisaniu zasad i warunków bezpiecznej, szczerej rozmowy ? 23

Kasia : Pamiętam, kiedy od dziecka używałam stwierdzenia \" rozmowa jest najważniejsza \". Hmmm to ciekawe bo nie pamiętam, by mnie ktoś tego nauczył . Pewnie usłyszałam to od mamy i zapadło mi głęboko w pamięci. Ale chęć rozmowy nie zawsze oznacza rozmowę. Miałam w swoim życiu kilka związków i w żadnym nie było rozmowy. Co za tym idzie ? Nierozwiązane problemy, niewyjaśnione sytuacje i szereg powtarzających się błędów. Kiedy zdecydowałam się na totalną zmianę swojego życia obiecałam sobie, że rozmowa będzie podstawowym czynnikiem każdej relacji. I tak któregoś dnia usłyszałam o kontrakcie. Ale jak to ? Pomyślałam.... Mam zawierać umowę z osobą, z którą chcę rozmawiać ? Tak ! Szczególnie wtedy gdy Ci zależy ! No dobrze. Spróbuję. Chociaż miałam mieszane uczucia....kontrakt, kontrakt ....jakby to miało wyglądać ? 24

Co jest najważniejsze w rozmowie ? Dla mnie komfort, poczucie bezpieczeństwa, zaufanie ... Spisanie takiej umowy to wszystko mi zagwarantowało. Może dla Ciebie jest to niezrozumiałe, może dziś jest to dla Ciebie trudne. Dlatego zadaj sobie pytanie - co najgorszego się może stać ? Do odważnych świat należy ! Co ma zawierać kontrakt ? Wszystko, czego tylko chcesz. Miejsce rozmowy, czas rozmowy, zasady akceptacji i zrozumienia. Po pierwsze takiej rozmowie poczułam, że to jest dobre. Że to jest idealne. Że potrafię. Dziś każda rozmowa to przyjemność. 25

Łukasz : Szczerze ? Czułem strach przed tym by zupełnie się otworzyć. By mówić o wszystkim co dzieje się w mojej głowie czy w sercu. Czułem lęk, że mogę skrzywdzić osobę którą tak bardzo kocham. Z drugiej strony wiedziałem, że rozmawiamy o wszystkim od początku naszej znajomości, i to właśnie dzięki tym rozmowom odkryłem siebie na nowo, dzięki tym rozmowom zakochałem się i w żaden sposób nie chciałem tego zepsuć. Cały czas starałem się być szczery w stosunku do Kasi lecz były tematy których się obawiałem, które wolałem zostawić dla siebie gdyż sądziłem, że jako facet nie mogę się użalać nad sobą i pokazywać słabości. Były tematy, które starałem się przepracować sam w sobie. Jednak okazywało się to złym wyjściem. Jeżeli długo tłumimy jakieś emocje, zaczynamy się zamykać, zaczynamy być drażliwi i zagubieni. Chciałem coś z tym zrobić lecz gremlin na moim ramieniu ciągle szeptał: “ Sam dasz radę, po co mówić o tym i martwić drugą osobę, ogarnij się “ Z drugiej strony widziałem, że zaczynam się 26

wycofywać, unikać rozmów i tym samym raniłem i martwiłem drugą osobę. Wtedy przyszedł czas, gdy dostaliśmy propozycję spisania kontraktu. Na początku sceptycznie na to patrzyłem lecz po chwili namysł stwierdziłem, że tego właśnie Nam potrzeba. Po rozmowie i spisaniu wszystkich zasad, wdrożyliśmy to w życie. Od samego początku okazało się to strzałem w 10. Chwilę po spisaniu wszystkich wspólnych zasad przyszedł czas na pierwszą rozmowę. Może Ci się wydawać do dość dziwne lecz nigdy nie czułem się tak swobodnie. Wiedziałem, że oboje zgodziliśmy się przestrzegać zasad i mogliśmy sobie pozwolić na szczerość. Stworzyliśmy tzw. ,, Maison magique “ - nasze miejsce, gdzie każdy czuł się bezpiecznie. Pierwsze rozmowy pokazały, jakie mieliśmy lęki w głowie, bariery z nieprzepracowanych sytuacji z poprzednich związków oraz jak bardzo się kochamy i sobie ufamy. W sytuacjach ciężkich, dla któregoś z nas umawialiśmy się na rozmowę, wystarczyła krótka wiadomość lub zdanie przy porannej kawie : Kochanie możemy dziś usiąść i porozmawiać? 27

Wieczorem jak zawsze ? Żadne z nas nie musiało zgodzić się jeżeli nie czuło się dobrze lub było najnormalniej w świecie zmęczone, jednak rozmowa odbywała się tego samego lub następnego dnia. Stworzony przez nas nawyk stał się podstawą naszego związku, powodując że czułem się bezpieczniej i lepiej niż kiedykolwiek w jakimkolwiek związku. Tak w skrócie wyglądało to z mojej strony. W momencie jak zaczęliśmy rozmawiać o wszystkim co nas trapi, doszedł jeszcze jeden element - WSPARCIE. Zawsze możemy liczyć na drugą osobę i wiemy, że z niczym nie zostajemy sami. Możemy pokonać każde wyzwanie, ponieważ jesteśmy w tym razem. Samemu możesz dużo w dwójkę.. możesz więcej … i to jest prawda. Życie postawiło przed nami wiele różnych wyzwań z którymi w pojedynkę byłoby ciężko się uporać, jednak wspólnie daliśmy radę i to dużo łatwiej niż myśleliśmy. 28

Tak dzięki jednej rzeczy, która zmieniliśmy w naszym życiu, zyskaliśmy dużo więcej zaufanie, wsparcie, szczerość - to dała nam zwykła rozmowa. Znasz już nasze punkty widzenia. Ciekawi jesteśmy, czy wzbudziły one w tobie jakieś refleksje i przemyślenia. Jeżeli tak spisz je tutaj lub w swoim kalendarzu i napisz do nas. Z chęcią poznamy twoje spostrzeżenia i porozmawiamy. Moje przemyślenia : 29

Na końcu tego rozdziały chcemy dać Ci w prezencie przykładową listę rzeczy które ujęliśmy w naszym kontrakcie, które mamy nadzieję pomogą Wam napisać swój własny. Więc : ● Gdzie i kiedy będzie odbywać się rozmowa ( np. wieczorem gdy dzieci już są w swoich pokojach - chodzi o to byście czuli się bezpiecznie i nieskrępowani - nikt nie może wam przeszkadzać. ● Jak umawiać się na rozmowę ? - żeby druga strona nie czekała za długo. ● O czym możecie rozmawiać ● Kiedy można odmówić rozmowy ● Jakiego zachowania nie akceptujecie ● Jakich emocji chcecie unikać Ważne jest, jeśli nie najważniejsze, aby przed rozmową zagwarantować sobie nawzajem, że twoje uczucia, nastawienie nie zmienią się. W ten sposób jest łatwiej mówić o wszystkim. 30

Zaufanie: Aby mówić o zaufaniu warto się zastanowić czym ono jest. Według nas zaufanie to wiara. Wiara, że nasze działania i wszystko co robimy jest zgodne z tym, co czujemy i myślimy. Zatem czym jest związek, przyjaźń, partnerstwo bez zaufania ? Raczej niczym, niczym ciekawym. Chcemy czuć się dobrze przy danej osobie i wiedzieć, że możemy liczyć na siebie nawzajem. Zaufanie to podstawa relacji międzyludzkich, to fundament, buduje się je długo, a można stracić bardzo szybko. Jak szybko? Graliście kiedyś w domino? Wiesz, co się dzieje, kiedy jeden klocek upada? No właśnie! Cała reszta upada, wystarczy jeden fałszywy ruch. I dokładnie tak jest z zaufaniem. Przykładowo: coś nie wyszło w biznesie i nie chcemy martwić partnera , więc podejmujemy decyzję by nie mówić. Przecież to dla jego dobra. W naszym 31

odczuciu nie robimy nic złego, mamy dobre intencje, lecz gdy ten fakt wychodzi na jaw okazuje się, że prosto w oczy kłamaliśmy. Znasz to uczucie? Pomyśl : robisz to dla dobra drugiej osoby ? Czy dla swojego dobra ? Może strach przed przyznaniem się do błędu jest tak silny, że wolisz chować się za kłamstwami ? Jak byś się czuł będąc po drugiej stronie ? Komfortowo, szczęśliwie ? Raczej nie. Mówią, że najgorsza prawda jest lepsza od najsłodszego kłamstwa. Tutaj zgodzimy się w 100%. Jeżeli zaczniesz wchodzić na ścieżkę kłamstw bardzo ciężko jest z niej zejść. Jedno małe kłamstwo rodzi kolejne i kolejne. Co jest potem? Jesteś w poważnych tarapatach. Bo oprócz osoby, na której Ci zależy zaczynasz okłamywać również siebie. Bądź swoim najlepszym przyjacielem! Ten etap w naszym związku też miał wzloty i upadki. Staraliśmy się być szczerzy i godni zaufania drugiej osoby lecz nie obyło się potknięć, dość bolesnych w moim przypadku ( Łukasz ). Mimo błędów, które popełnimy 32

możemy wszystko naprawić, jeżeli wyciągniemy z tego lekcję i będziemy szczerzy wobec siebie oraz drugiej osoby. Czy jest to łatwe? Nie! Ale nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Co dajesz wraca, zawsze o tym pamiętaj. Jak my na to patrzymy oraz jak wyglądało otwarcie się u każdego z Nas dowiesz się już za chwilę. Teraz jednak mamy dla ciebie zadanie. Zastanów się w jakich momentach wolisz coś przemilczeć ? Kiedy boisz się powiedzieć prawdę ? Czy jesteś zawsze szczery z drugą osobą ? A może to Ciebie nie dotyczy ? Pamiętaj tylko o jednym. Nikt cię nie rozliczy z tych odpowiedzi więc warto być szczerym wobec siebie. 33

Kasia : Zaufanie…..i tu pojawia się głęboka refleksja. Jestem jedną z tych osób, które nie rozdają zaufania na lewo i prawo. Jestem obserwatorem i nie ufam ludziom od razu. Czy zawsze tak było? Nie! Kiedyś ufałam bezgranicznie, niestety zostało to wykorzystane. Chciałam, by mi ufano ale nie potrafiłam dać tego od siebie. No i to był kolejny temat do pracy. Przepracowałam. Zaufałam. I po raz kolejny się zawiodłam. O nie! Zbyt bardzo mi zależało, przecież spisaliśmy kontrakt! I oto kolejny dowód na to, że to idealne narzędzie. Warto zrozumieć też, że nie tylko my możemy mieć złe doświadczenia. I najłatwiej jest w tym momencie zapytać, porozmawiać …. Najgorsze jest życie bez zaufania, ciągłe podejrzenia, frustracja, obwinianie. Nie oceniaj ! Porozmawiaj! I tak wydarzyło się u nas. Była rozmowa. Długa, szczera, pełna miłości i zrozumienia. Uświadomiliśmy sobie, co się wydarzy, gdy tego zaufania nie będzie. I to był ten moment, w którym oboje poczuliśmy, że szczerość to 34

podstawa. Dziś potrafię stanąć przed lustrem i powiedzieć - ufam sobie, co za tym idzie? Zaufanie w związku. Dziś wiemy, jakie to ważne. “Co widzisz w innych, jest w Tobie.” 35

Łukasz: Zaufanie..hmmm.. oj tutaj można się łatwo wyłożyć. I tak było u mnie na początku. Stare nawyki i złe przyzwyczajenia zostawiły swój ślad i mimo, że chciałem od początku być szczery i nie mieć sekretów nie było to łatwe. Ciężko jest po kilku latach życia singla nagle liczyć się z drugą osobą, dzielić wszystkimi myślami i przyznawać się do błędów. Jednak skoro chcemy stworzyć coś cudownego i na lata trzeba zmian. Tutaj najbardziej pomocna okazała się praca nad samym sobą, sesje coachingowe oraz terapia na którą w końcu znów się wybrałem. Przyznanie się do własnych słabości i strachu pozwoliła mi.. zaufać sobie. Następnym krokiem było przyznanie się do tego przed Kasią, to było trudniejsze bardziej ze względu na własne blokady, niż na to co Kasia mogła pomyśleć. Często bardziej boimy się powiedzieć coś na głos, niż tego jak ktoś zareaguje. Możemy o czymś myśleć , możemy o tym napisać, lecz jak wypowiemy nagłos to samo zdanie ma inną 36

moc. Gdy już przy naszej rozmowie powiedziałem o wszystkim, co gdzieś w głębi siebie ukrywałem nagle spadł mi kamień z serca. Pamiętam do dziś to uczucie gdy wychodząc z pokoju wiedziałem, że już po wszystkim. Pozbyłem się tego głupiego uczucia gdy wiesz, że nie jesteś szczery i patrzysz w oczy ukochanej i mówisz ..no właśnie ..to co ona chce usłyszeć czy to co sam chcesz słyszeć ? Błędne koło, z którego można wyjść jednak szczerość na początku może boleć. Pamiętaj jednak ...jak boli to znaczy że idziesz w dobrą stronę . Tak krok po kroku zacząłem odzyskiwać zaufanie do siebie. Wiedziałem, że to najważniejszy krok, by odzyskać je również u Kasi. Czy się udało ..sądzę że tak . Czy było łatwo ? Pewnie że nie . A czy było warto ? Oczywiście !! 37

Jeżeli chodzi o zaufanie, to można je stracić w mgnieniu oka lecz, by je odzyskać potrzebny jest czas. Jeżeli na samym początku druga osoba nie zareaguje tak, jak byś chciał, nie dziw się. Pamiętaj, że może to być dla niej szok...przecież nic nie podejrzewała, a może coś jednak widziała w twoim zachowaniu lecz odrzucała tą myśl..przecież kocha mnie i powiedziałaby. Warto pomyśleć o tym, jak się otworzyć i jak przeprowadzić tą rozmowę i tu również może być przydatny kontrakt, który zapewni ci bezpieczeństwo. Pamiętaj, szczerość jest podstawą każdej zdrowej relacji. Warto pocierpieć i powiedzieć wszystko… naprawdę wszystko.. poczuj w końcu tą wolność i zobacz jak pięknie będzie wyglądać twoje życie i wasza relacja. 38

39

“Nikt nie jest za stary na marzenia. Tak jak marzenia nigdy się nie starzeją.” Lucy Maud Montgomery 40

Wspólne marzenia i pasje. Tu moglibyśmy pisać bardzo dużo. Uwielbiamy rozmawiać o marzeniach, codziennie pojawiają się nowe. Jednak był okres w naszym życiu, że nasze marzenia zostały schowane głęboko do szafy, były niemal zapomniane i niemożliwe do osiągnięcia. Żyliśmy z dnia na dzień, czekając na to, co przyniesie nowy dzień. Żyliśmy w przekonaniu, że taki nasz los i nic już nie można zmienić. Dziś już wiemy, że to totalna bzdura. Przyszedł dzień, w którym ktoś nam zadał kilka pytań. A teraz to my chcemy zadać je Tobie. Czy masz marzenia ? Czy umiesz jeszcze marzyć? Czy twierdzisz, że marzenia są dla dzieci ? Podstawowym pytaniem jest: Czy umiesz marzyć ? Nie? A przypomnij sobie chociaż jedno 41

marzenie z dzieciństwa….jedno! Co się z nim stało? Czy uważasz, że tylko dzieci mają prawo do marzeń? Jeśli tak myślisz albo jeśli chociaż raz w życiu tak pomyślałeś, to skup się, bo to co przeczytasz w dalszej części może być początkowo dla Ciebie niezrozumiałe. Wtedy wróć i przeczytaj to po raz drugi, a jeśli będzie trzeba, to i po raz trzeci. Od tego może zależeć Twoje dalsze życie. Nie od tego, co napiszemy ale od tego, jak się do tego odniesiesz. To idealny moment, byś skoncentrował się na sobie. Często przez wszystkie obowiązki, pracę, dom, rodzinę itp zapominamy o nas samych. Marzenia, które mamy to podwyżka, wakacje, nowe meble. Nic w tym złego, lecz gdzie jesteś TY? Gdzie są twoje ukryte pasje, rzeczy, o których kiedyś marzyłeś ? Przez lata żyliśmy podobnie. Przecież jesteśmy dorośli i w naszym życiu trzeba twardo stąpać po ziemi, a nie bujać w obłokach i pracując na etacie marzyć o podróży dookoła świata i domku na Bali. Dlaczego nie ?? 42

No właśnie.. tego nauczyliśmy się dzięki rozwojowi osobistemu. Społeczność, do której trafiliśmy pokazała nam jaką siłę i moc mają marzenia oraz, że warto je mieć. W ten sposób jesteśmy w stanie zmienić coś w naszym życiu i być szczęśliwi. Jeżeli w dodatku możesz realizować się zawodowo to już zaczyna być pięknie. Teraz pokażemy ci jak to wygląda u Nas. Tym razem nie będziemy pisać oddzielnie jak wcześnie. Ta książka jest spełnieniem jednego z naszych marzeń, a co najdziwniejsze mieliśmy je długo przed tym jak się poznaliśmy. A jak do tego doszło, że wspólnie tworzymy projekt jakim jest partneria.online oraz piszemy wspólnie pierwszą książkę (chyba nie ostatnią) w życiu ? Więc… dawno dawno temu… nie no bez przesady. Jak już wiecie, każde z nas szukało zmian, szukało czegoś lepszego w życiu i lepszego życia. Tak oboje trafiliśmy na ścieżkę rozwoju, 43

która pokazała nam jak wiele pracy przed nami. Zaczęło się od zmiany środowiska na takie, które wspiera i docenia. Nie była to łatwa zmiana. Okazało się, że środowisko, w którym żyliśmy… i mało tego….było nam całkiem dobrze, doprowadziło do tego, że staliśmy w miejscu. Problemy były zamiatane pod dywan, więc tak jakby ich nie było. Oczywiście do czasu. Wiecie jak to się nazywa? Strefa komfortu. Brzmi bezpiecznie ale wcale bezpieczna nie jest. To tam właśnie jest strach, frustracja, toksyczni ludzie. Jak już wiecie, chcieliśmy zmian, a to wiązało się z tym, aby wyjść poza tą naszą “bezpieczną” strefę komfortu. Odcięcie wszystkich toksycznych relacji z naszego życia nie jest proste, a taki właśnie był podstawowy krok. Całkowita zmiana znajomych i odcięcie się nawet od rodziny, która często okazuje się bardziej szkodzić niż pomagać. To czas, w którym zweryfikujesz swoje otoczenie i siebie samego . To czas pierwszych poważnych zmian . W otoczeniu, które wspiera cię i bardziej od ciebie wierzy w twój sukces, że możesz osiągnąć 44

wszystko. Ta droga dała nam wiele nauki i radości, a w efekcie doprowadziła Nas do pierwszej rozmowy, która przerodziła się w wielogodzinne telefony. Oboje byliśmy w dziwnym momencie naszego życia. Wiedzieliśmy, że jeżeli czegoś nie zmienimy, to będzie koniec. Czasem warto zrobić dwa kroki w tył, by świadomie pójść do przodu. W tym momencie warto jednak pamiętać, że to nasza podświadomość w 90 % podejmuje za nas decyzje. Podamy Ci banalny przykład. Chcesz zapisać się na kurs, wszystko jedno jaki to kurs. Zastanawiasz się, szukasz najlepszych ofert, pytasz o zdanie przyjaciół i nagle zaczynasz się zastanawiać, czy warto. Głosy w twojej głowie, pt. “ czy ja się nadaję”, “może mi to niepotrzebne”, “czy mam na to czas”. Rezygnujesz! Co się stało? Przecież było to dla Ciebie ważne! Dokładnie pamiętamy, gdy nas dopadały takie myśli. Przekonania, które wrzucano nam do głowy przez całe nasze życie. STOP!!! To nasze życie! To my ponosimy konsekwencje 45

naszych decyzji! Teraz z perspektywy czasu wiemy, że gdybyśmy zaczęli zastanawiać się i pytać innych, czy warto...nie byłoby nas tutaj i nie pisalibyśmy wspólnej książki. A jednak jesteśmy. Czy połączyła nas tylko chęć zmiany? Absolutnie nie. Połączyło nas przede wszystkim to, że mamy marzenia. Wyobraź sobie, że nie są one takie same. Każde z nas ma swoje, ale wsparcie, jakie sobie dajemy, pomaga nam w ich realizacji. Ważne jest w życiu, by mieć cel. Ale pamiętaj, że to droga jest najważniejsza. I to, Ty decydujesz z kim tę drogę przejdziesz. Możesz marudzić, że nie potrafisz. Możesz narzekać, że jest Ci w życiu ciężko. Ale też możesz od dziś, od teraz, od tego momentu podjąć decyzję o zmianie. Nie ma takiego dna, od którego nie można się odbić! Jeśli ludzi rzucają Ci kłody pod nogi zbuduj z nich most. Z każdej porażki wyciągaj te najlepsze rzeczy. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy na koniec nie dali tobie małego zadania. Zrób to teraz, nigdy niczego nie odkładaj na potem. 46

Weź kartkę i długopis i wypisz 10 marzeń. Nie zastanawiaj się nad tym, pisz wszystko, nawet to, co na dziś wydaje się niemożliwe do osiągnięcia. Nieważne, jakie to są marzenia, ważne by były Twoje. Pamiętaj! Wszystko jest możliwe, niemożliwe wymaga tylko nieco więcej czasu. Życie jest pasją Jeżeli robisz, to co kochasz, jesteś szczęśliwym człowiekiem. I my się pod tym podpisujemy. Połączyła nas pasja, miłość do ludzi, chęć niesienia pomocy innym. Zawsze pomagaliśmy, nie potrafiliśmy odmówić, gdy ktoś był w potrzebie. Jednak okazało się, że nie do końca chodzi o taką pomoc. Ludzie zaczęli to wykorzystywać a to dlatego, że nie znaliśmy dobrego sposobu i byliśmy mało asertywni. Okazało się, że aby pomagać innym, trzeba najpierw pomóc sobie. I tu jest ta właśnie droga, o której już wspomnieliśmy. Nasza wspólna nauka i praca nad sobą. Poznawanie swoich 47

słabości i mocnych stron udowodniło nam, że możemy pomagać ludziom, którzy mają podobne wyzwania do naszych. I to jest właśnie nasz cel. Inspirowanie ludzi do zmian, motywacja do pracy nad sobą. Jesteśmy wdzięczni za każdą osobę, która pojawia się w naszym życiu. Nie zrobimy nic za Ciebie, ale wskażemy Ci kierunek. Kilka miesięcy temu podjęliśmy bardzo ważną dla nas decyzję. Postanowiliśmy połączyć nasze doświadczenie, nasze historie i pomagać na większą skalę. Jesteśmy bardzo różni, z różnych środowisk, dwa światy. I tacy też są ludzie, którzy się do nas odzywają. Doceniamy bardzo tę różnorodność, każdego dnia wiele się uczymy. W ten sposób powstał nasz projekt. Znajdziecie tam jeszcze więcej naszej historii, mnóstwo motywacji, wiele ciekawych materiałów. Poznacie również osoby, które już zmieniły swoje życie albo są w drodze do zmian. Zapraszamy : https://www.facebook.com/partneria 48

Zakończenie. Mamy za sobą bardzo wymagający rok. Wielu z nas żyło w strachu, żalu i złości. Dla nas to był rok dobrych zmian. A to dlatego, że podjęliśmy taką decyzję. Najważniejszym czynnikiem, który nam w tym pomógł, była rozmowa. Pamiętajcie, że co by się nie działo warto rozmawiać i to o wszystkim. Życie masz jedno i to tylko od Ciebie zależy, jak je przeżyjesz. Wszystko, co do Ciebie przychodzi, jest dobre i pojawia się w jakimś celu. Zatrzymaj się na chwilę, by dostrzec pozytywne cechy tego świata. Życie składa się z momentów, i jeśli teraz jest źle, to nie przejmuj się, to tylko moment. 49

Cudownego życia. Niech każdy dzień będzie wyjątkowy. Kasia i Łukasz Partneria.online 50

51


Like this book? You can publish your book online for free in a few minutes!
Create your own flipbook